-
Zlot "Wieeeeelka Majówka"
// 29 kwietnia 2007.... ponad 1200 km w terenie. Godziny spędzone w kurzu i pyle, błocie i wodzie. Zamki i zameczki. Klasztory, jaskinie, kopalnie, piaskownie... Nocne zmagania z megakoleinami i prawdziwym lasem. Upalne szaleństwo na torze off-roadowym. Zieleń we wszystkich możliwych odmianach. Zapach wiosny i smak kurzu. Smażone błoto. Spora dawka kultury i sztuki. Szczypta wulgarnej balangi "do dna". Godziny przegadane i prześpiewane przy ognisku. Bimber Dziadka i najlepsza szkocka. Dymiąca wędzarnia i budka z hot-dogami. Dziesiątki przewijających się ludzi. Przyjazdy i odjazdy. Codzienne odprawy i poszukiwania najciekawszych miejsc dla przeróżnych off-roadowych temperamentów. Wspaniałe krajobrazy i klaustrofobiczne, nocne dożynki w sercu puszczy. Brody i wspinaczka na szczyty. Porządki po pseudoturystach. Masakra ukochanych maszynek. Liroy. Dziewięć dni i nocy z małymi przerwami na sen, to nie w kij dmuchał. Dla każdego ta impreza miała inny wymiar. .... i oto chodziło :) .....
Kędzior




