Klub motorowy PTTK Kielce - www.naczterykola.pl

Informacja o braku obsługi Flasha.





  • Kolejny raz pogoda krzyżuje nasze plany...

    // 09 lutego 2011

    Radość z jazdy po błotnistych bezdrożach dla każdego fana turystyki off-roadowej jest rzeczą oczywistą. Nijak się to ma do wrażeń jakie z naszej aktywności w takich warunkach pogodowych mogą mieć inni użytkowniacy polnych i leśnych dróg. Masakrycznie namoknięte dukty pod każdym nawet najlżejszym samochodem zamieniają się w pobojowisko. Nasiąknięta wodą ziemia, nadchodzące mrozy i gwałtowne roztopy dokończą dziełą. Wiosną z takowej drogi pozostanie wspomnienie. Ponieważ nasz Klub, ludzie go tworzący i sympatyzujący z nim, bardzo sobie canią dorobek wielu lat działania w porządku prawnym i etycznym, nie ma innej możliwości jak tylko drugi raz z rzędu odwołać spotkanie. Na liczniku naszych klubowych zlotów zbliża się setna impreza i jak dotąd nie mieliśmy ani problemów z prawem, ani żadnych kłopotów z powodu naszej obecności w "terenie". Nie damy ponieść się ułańskiej fantazji właśnie teraz.  Mimo, że zimowa nuda skłania do zabawy w terenie - odpuszczamy. Ktoś może nam zarzucić, że inni organizują imprezy bez względu na pogodę. Odpowiemy - owszem organizują, tylko jakim kosztem. Utrwalenia wizerunku wandala za kółkiem samochodu terenowego? Wszystkim nie mogącym powstrzymać pędu do upalania w błocie polecamy szereg imprez organizowanych dosłownie w całej Polsce. Prosimy mimo wszystko o przemyślenie konsekwencji. Jak za rok czy dwa nikt nas nigdzie więcej nie wpuści, bo będziemy po sobie zostawiać jedno wielkie gówno, to pretensje ulokujcie we własnych sumieniach, a nie zarzucajcie organizatorom, że nie radzą sobie z administracją imprez. Wybór nalezy do Was. Na marginesie możemy dodać, że z racji coraz większego parcia na uprawianie off-roadu tworzy się specyficzny klimat podobny do zjawisk w środowiskach fanów footbolu czy motocrossu. Nie każdy kibic to kibol i nie każdy kto jeździ na crossie robi to na leśnych drogach. Podobnie się ma w naszym kręgu.