-
Kilka nowych wiadomości w pigułce...
// 31 maja 2010Nasza mała aktywność w internecie jak zwykle ma przełożenie na ogrom akcji w terenie. Błota i wody w naszym menu nie brakuje na codzień. Wszędzie nas pełno i zanim się obejrzymy, mija kolejny miesiąc, a nasi sympatycy spoza kielecczyzny czekają kiedy klikniemy o tym i owym.
W wielkim skrócie:
- powódź zmasakrowała kielecczyznę. Nasze ukochane Ponidzie, okolice Wiślicy, Nowego Korczyna, a także sandomierszczyzna ucierpiały jak nigdy. Planowaliśmy imprezę w tamtych okolicach ale ze zrozumiałych względów nie jest to teraz plac do jakiejkolwiek zabawy;
- nasze eksperymenty archeo dobiegają końca i choć nam pogoda przeszkadza dopinamy ostanie guziki;
- budowa naszej agrobazy off-roadowej wstrzymana ze względu na intensywne opady deszczu. Noclegi nadal do dyspozycji ale nowe domy nie powstaną niestety do końca roku - grunt jest tak sakramencko nasiąknięty, że po podwórkach można poruszać się jedynie poduszkowcem ;)
- nasz autoserwis4x4 już wkrótce w nowej siedzibie! Powierzchnia serwisu rozrosła się kilkakrotnie, mamy nowy serwis oponiarski i olejowy, piaskarnie (nie mylić z piaskownią), komorę lakierniczą, parking na 50 aut a za płotem hektary hałd! Plany dalszej rozbudowy serwisu nas samych przerażają ;)
- impreza planowana na koniec czerwca niestety wypada z kalendarium - perturbacje powodziowe przesunęły termin szkolenia paralotniarskiego (bo i w tym się realizujemy) i ostatni tydzień czerwca spędzimy na lotnisku w Turbii
- wyprawa na Bałkany przesunięta o tydzień. Status impreezy jak zwykle mocno kameralny więc zdecydowane załogi na blisko 5 tys km po bezdrożach juz teraz nieoficjalnie zapraszamy... Dobierzemy jeszcze maksymalnie 3 załogi.... resztę dopowiemy sobie na najbliższej imprezie ...


